Przed Wigilią - SpA - sprawy bieżące - Janusz Maderski JACHTY - BUDOWA, KONSTRUKCJE

Przejdź do treści

Menu główne:

Przed Wigilią

Opublikowany przez w - ·

Jurand zbliża się do trzydziestego piątego stopnia długości zachodniej. Ludek ma jeszcze dwadzieścia siedem mil trzydziestego. Wigilia to dzień w którym chcesz odliczać następne kratki na mapie. Co ja tu robię? Sam bawię się z Oceanem. Powinniśmy tu być wszyscy. Ze wschodu przychodzą fale. Błękitne góry pełne delikatnych załamań. Z pasatową regularnością, co dziesięć sekund rosną nad rufą. Doganiają jacht. Unoszą pawęż.  Prześlizgują się pod kadłubem. Czasami biały grzbiet tocząc się ku Amerykom znajdzie kres na grubej sklejce pawęży. Trzaśnie w pudełko kadłuba. Ochlapie bryzgami leżącego w kokpicie żeglarza.  Dobrze, że zeszli na południe. Prognozy się sprawdzają. Na północy nie będzie pasatu. Ludek ma dwie mile do szesnastego stopnia. Jurand jest dwadzieścia mil niżej. Tu mogą liczyć na stały wiatr. Ludek Chovanec przepłynął w ciągu doby dziewięćdziesiąt pięć mil. Jurand Goszczyński sto dziesięć. Pasat nie był mocniejszy jak wczoraj. Dobrych Świąt. Przyjaznego Oceanu.






Brak komentarzy

Copyright 2016. All rights reserved.
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego